Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

sprawdzone sposoby na różne zmartwienia
uczeń gimnazjum

Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: uczeń gimnazjum » 2009-11-10, 18:58

Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole.
Jak wyglądałby sprawdzian bez ściągi? Dokładnie tak, jak czarownica bez miotły albo szkoła bez nauczycieli. Na naszej stronie znajdziecie mnóstwo "pomocy naukowych" niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania w szkole, a szczególnie na sprawdzianach. Przygotowałem również niezawodne sposoby ściągania, dzięki którym polubicie sprawdziany! Dla bardziej ambitnych zamieszczam skuteczne sposoby uczenia się, czyli jak zaplanować sobie czas, aby wystarczyło go na naukę i odpoczynek.

Wady i zalety ściąg

Niektórzy uważają, że korzystanie ze ściąg to jedynie sposób na usystematyzowanie materiału i poznanie luk we własnej wiedzy, a sam fakt posiadania takiego pomocnika, to swoista próba pokonania stresu. Ściąganie bywa w szkole traktowane różnie, najczęściej jednak jako łamanie zasad, które powinno być ukarane. Jedni nauczyciele spoglądają na korzystającego ze ściągi delikwenta z pobłażaniem, inni bezwzględnie zwalczają.

Efekty są różne: od wyproszenia z sali egzaminacyjnej, przez zabranie ściągawki wraz z rozpoczętą pracą, po obniżenie oceny. Doświadczył tego każdy, kogo złapano na ściąganiu. Polecamy ten dział nauczycielom, by wiedzieli, co możemy wymyśleć!

Sposoby na ściąganie mnożą się, ale istnieją też tzw. standardy: wypisanie najważniejszych informacji na dłoni, na karteczkach, które można łatwo schować w kieszeń lub w rękawie, zapisane harmonijki, mini ksero (małe formaty stron z książek czy zeszytów), albo ściąga napisana ołówkiem w książce, z której można korzystać podczas egzaminu.

Bywa nawet tak, że najważniejsze zagadnienia z danej dziedziny grawerowane są na ... długopisie! Dziewczyny czasami wykorzystują swój strój i umieszczają ściągi pod... przezroczystymi rajstopami na wysokości uda - spódnica oczywiście nie może być wtedy dłuższa niż do kolan.

Jak robić ściągi?

Ściąga powinna być wykonana samodzielnie.
Należy zacząć od uważnego przeczytania danego zagadnienia.
Przemyśl to, co przeczytałeś!
Po chwili przerwy zapisz tylko te informacje, które uważasz za najbardziej istotne, kluczowe dla danego zagadnienia, które podczas nauki sprawiają ci najwięcej kłopotów. Nie staraj się przepisywać wszystkiego!!!
Używaj, jeśli to tylko możliwe, równoważników zdań.

Po pewnym czasie odśwież sobie wiadomości zawarte na ściądze - wykorzystaj ją do powtórzenia wiadomości. Jeśli tak zrobisz, to okaże się, że choć masz ściągę w kieszeni (lub innym miejscu) wcale nie będzie ci potrzebna - wiadomości pozostaną w głowie. Jedna uwaga: opisany sposób jest dobry i skuteczny pod warunkiem, że zacznie się z niego korzystać odpowiednio wcześnie. Dlatego warto potraktować przygotowanie ściągi jako sposób uczenia się - ciekawszy i nie tak męczący jak zwykłe "wkuwanie".

A oto kilka sprawdzonych metod korzystania ze ściągi:
Podkładka

Proste i skuteczne! Na normalnej kartce, takiej jak na klasówce, piszesz to, co chcesz. Tyle że twardym i ostrym ołówkiem. Teraz tylko opanować nerwy. Spokojnie przekładasz kartki jakby to była jedna z kartek sprawdzianu. Tak napisałem niejeden sprawdzian bez wpadki. Nawet z długopisem zamiast ołówka to działa tyle, że wyciągamy kartkę po czasie i traktujemy ją jako jedną ze sprawdzianu. Proste jest zawsze najlepsze!

Czarna ławka

Jeśli w klasie, w której piszemy sprawdzian, są czarne ławki, możemy pokusić się o napisanie ściągi na tej właśnie ławce. Gdy nauczyciel przechodzi - nic nie widzi, a my pod odpowiednim kątem możemy wszystko odczytać.

Taśma

Najlepiej jest wydrukować na komputerze ściągę czcionką mniej więcej 4pt, potem przykleić na świeżo wydrukowany tekst taśmę klejącą i delikatnie odkleić. Nadruk zostaje na taśmie i mamy ściągę ta taśmie! Teraz można zrobić z nią wszystko. Najlepiej nakleić na długopis, można też nakleić na ławkę albo na ręką itp. Ściąga nie do wykrycia!

Linijka

Ściągę umieszczamy na nieprzezroczystej linijce. Możemy ją położyć na ławce dołem do góry, a gdy nauczyciel idzie - wziąć ją (niby do narysowania kreski) i położyć normalnie. Sposób jest przetestowany na 100 losowo wybranych osobach.

Różności

Ściągę można umieścić w piórniku, w otwieranym kalkulatorze. Można też na kartce wpisać delikatnie wzory (i nie tylko).


Sposób 1

Drukuje się ściągę na foli (kupuje się specjalną do atramentowych, laserowych) i wkłada do ust lub kładzie na ławce. Nie do wykrycia bo jest przezroczysta, widać tylko drobny maczek.


Sposób 2

Jest to sposób podobno niezawodny, lecz go jeszcze nie próbowałem. Ściągę zwiniętą w harmonijkę po prostu trzymamy w ręce i przerzucamy ją na odpowiednie strony. Nauczyciel nawet nie podejrzewa, że ściągę można mieć w ręce !!!


Sposób 3

Sposób dobry tylko (?) dla dziewcząt: na klasówkę lub inny sprawdzian ubieramy się w długą spódnicę i rajstopy. Na nogi (uda) naklejamy napisane na nie szeleszczącym papierze ściągi. Technika jest prosta - podczas egzaminu podkasamy spódnicę i... egzamin zdany!


Sposób 4

Sposób podobny do 2 z tą harmonijką, tylko zamiast harmonijki robimy taki jakby dwustronny rulonik który potem sobie przewijamy. W sumie sposób jest lepszy od drugiego, bo ściąga jest bardzo mała i są mniejsze szanse na to, że podczas ściągania nam się rozleci. Rulonik można jeszcze przyczepić do dwóch zapałek, żeby się lepiej przewijało, albo przywiązać do niego nitkę, troszkę krótszą od ręki, a z drugiej strony przywiązać do ramiączka od stanika lub koszulki, wtedy jak nauczyciel idzie to prostujemy rękę i się ściąga chowa do rękawa. Wypróbowane na każdej klasówce.


Sposób 5

Jest całkiem podobna do metody pierwszej, lecz trick polega na tym by nie wkładać ściągi do środka długopisu, tylko owinąć nią obudowę długopisu, a całą konstrukcję uszczelnić taśmą samoklejącą. Różnica między tym sposobem a metodą nr 1 polega na tym, że na mojej ściądze zmieści się 2x więcej informacji! Jeżeli będziemy pisać ściągę ołówkiem (automatem) 0,5 mm zmieścimy ok. 3x więcej informacji bez straty na czytelności "pomocy"! Sposób sprawdzany przez 3 lata na lekcjach historii, chemii i geografii (2 lata) :-). Żadnej wpadki!!!


Sposób 6

Jeżeli szkoła wprowadziła identyfikatory, to ten sposób się przyda. Drukujemy ściągę na kompie, wkładamy w tylną ściankę identyfikatora. Jeszcze tylko wystarczy założyć na siebie bluzę z "frędzelkami", czyli sznureczkami i na końcu doczepiamy nasze cudo. Siadamy w ławce z odpowiednio odwróconym ident'em. Gdy coś chcemy odczytać, wystarczy schylić głowę i z powrotem odwrócić. Szczególnie na początku wprowadzenia identyfikatorów nauczyciele nic nie podejrzewają.


Sposób 7

Łatwe i pożyteczne ! Gdy posiadamy piórnik z płaskim dnem o dużej powierzchni, wydrukowaną bądź napisaną ściągę przyklejamy od spodu. Gdy coś potrzebujemy, odwracamy piórnik.


Sposób 8

Gdy mamy zegarek o dużej tarczy, możemy naszą ściągę nakleić na tarczę (ryzykowne), bądź karteczkę wsunąć pod niego. Wg mnie, może być problem z powtórnym włożeniem ściągi pod zegarek :(, ale warto wypróbować.


Sposób 9

Na sprawdzian zakładamy koszulę z dużą "dziurą" między guzikiem a rękawem. Ściągę o odpowiednich wymiarach wklejamy w sekretne miejsce. Gdy coś potrzebujemy, wystarczy przybliżyć rękę.


Sposób 10

Starannie wydrukowaną ściągę przyklejamy na dolnej część buta oklejamy taśmą i na sprawdzianie zakładamy nogę na nogę trzymając but w linii poziomej. Jest to skuteczne jeżeli siedzimy gdzieś przy końcu gdyż inaczej nie znajdzie zastosowania.


Sposób 11

Ta technika polega na używaniu korektora w taśmie. Na wymienny wkład naklejamy wydrukowaną na komputerze ściągę gotowe ! Wkład można okleić z 2 stron.


Sposób 12

Ściągę można umieścić w piórniku, w otwieranym kalkulatorze. Można też na kartce delikatnie wzory ( i nie tylko ).


Sposób 13

Ściągę można umieścić w etui do okularów.


Sposób 14

Ściągę umieszczamy na nieprzezroczystej linijce. Możemy ją położyć na ławce dołem do góry, a gdy nauczyciel idzie - wziąć ją (niby do narysowania kreski) i położyć normalnie. Sposób jest przetestowany na 100 losowo wybranych osobach.


Sposób 15

Jeśli w klasie w której piszemy sprawdzian są czarne ławki, możemy sie pokusić o napisanie ściągi na tej właśnie ławce. Gdy nauczyciel przechodzi - nic nie widzi, a my po odpowiednim kątem możemy wszystko odczytać.


Sposób 16

Jest podobny do sposobu drugiego. Jeżeli jesteśmy praworęczni, to lewą rękę kładziemy na blacie stołu, rozszerzamy lekko palce, gdzie odczytujemy dane ze ściągi zwiniętej w prostokątną harmonijkę. Kiedy nadchodzi Profesor łączymy palce ze sobą tak, że nic nie widać. Ściągę przekładamy palcem środkowym i wskazującym. Sposób wypróbowany na maturze, którą zdałem trzy lata temu.


Sposób 17

Najlepiej jest wydrukować na komputerze ściągę czcionką mniej więcej 4, potem przykleić na świeżo wydrukowany tekst taśmę klejącą i delikatnie odkleić. Nadruk zostaje na taśmie i mamy ściągę ta taśmie! Teraz można zrobić z nią wszystko. Najlepiej nakleić na długopis, można też nakleić na ławkę albo na rękę itp. Ściąga nie do wykrycia !

Iwona
Posty: 69
Rejestracja: 2009-09-28, 23:41

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: Iwona » 2009-11-11, 11:52

A wszystkie te sposoby nauczyciele świetnie znają, i tylko uczniom się wydaje, że są tacy mądrzy a nauczyciel ślepy :D Bo prawda, z perspektywy nauczyciela jest taka, że my zawsze wiemy kto ściąga. Tylko czasami człowiekowi się nie chce zabierać tych ściąg, bo połowie klasy by musiał pał nastawiać :evil:
Ale nie będę zdradzać belferskich metod na podniesienie ściągającym ciśnienia ;p

skirczuk
Posty: 70
Rejestracja: 2009-06-02, 13:24
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: skirczuk » 2009-11-12, 12:44

Coś mi się też zdaje, że gdyby tylko nauczyciele chcieli to żadna z zastosowanych metod nie miałaby szans by być wykorzystaną :D

Awatar użytkownika
irish
Posty: 18
Rejestracja: 2009-08-31, 21:25

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: irish » 2009-11-12, 19:53

hehe kazdy to sciaga mysli, ze ma dobry sposob na to i jest nie do zlapania. Prawda jesta taka, ze WSZYSTKO ale to wszystko nauczyciel widzi. Kazdy ruch reka, kazdy ruch glowa lub nawet galka oczna. Przekonalam sie o tym sama, bedac na studiah i "odbebniajac" swoje praktyki w szkole.

Awatar użytkownika
yooyoo
Posty: 3
Rejestracja: 2009-11-04, 20:56
Lokalizacja: Radwanice

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: yooyoo » 2009-11-29, 20:35

No pięknie..teraz już nauczyciele zostali dokształceni hehe.. w metody ściągania.... i wszystko co było oczywiste się wydało heh.. :oklaski:

rather
Posty: 6
Rejestracja: 2011-02-06, 10:26
Lokalizacja: NDMaz
Kontakt:

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: rather » 2011-02-06, 14:04

A później idzie taki delikwent do pracy i jak usłyszy jakiekolwiek pytanie dotyczące wiedzy zdobytej w procesie nauczania to robi wielkie oczy... :)

Frog

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: Frog » 2011-03-10, 13:51

Ściągi to półśrodek... Oczywiście że skuteczny jak ma się dostać dobrą ocenę i zdać, ale na dłuższą metę to do roboty przychodzimy z pustą głową i co? Lipa. Po co komuś niedouczony lekarz? A przecież są łatwe i skuteczne metody uczenia się, trzeba tylko chcieć :)

Gość

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: Gość » 2011-07-05, 23:26

Chodziłem do liceum, gdzie dominowały dziewczyny. Było to w latach 80. Już wtedy powszechne było umieszczanie ściągawek pod rajstopami. Chłopcy mieli wtedy darmowe porno. Bo dziewczyny bez większej krępacji podnosiły coraz wyżej i tak już krótkie spódniczki. Niektórzy co bardziej odważni sami siadali z dziewczyną, która miała właśnie ściągawkę pod rajstopką. Były one także w koloże beżu ciemnego oraz brązu i miały od 15 do 20 DEN, bo przez grubsze słabo było widać. Niejednokrotnie sam też się obsługiwałem i podnosiłem taką spódniczkę ciesząc oko oraz dłoń, którą lekko muskałem dziewczynę po nodze. Namiot w spodniach pomimo klasówki rysował się błyskawicznie. Dziewczyna na początku była bardzo zaskoczona. Z czasem przyzwyczaiły się do tego widoku i same proponowały tym kolegom, którzy mieli trochę pod górę jeżeli chodzi o naukę, aby usiedli z nimi i skorzystali ze ściągawki.

MĄDRA

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: MĄDRA » 2014-06-02, 18:56

Uważam że sposoby nie złe tyle że nauczyciel też z komputera skorzystać umie i zna te wszystkie uczniowskie numery :)
Nauczyciel który uczy 10 lat złapał już tylu na ściąganiu że sam nie zliczy -_-

Edward
Posty: 4
Rejestracja: 2014-10-09, 14:11
Kontakt:

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: Edward » 2014-10-09, 14:46

Coś dla leworęcznych. Ja umieszczam ściąge pod rękę którą pisze i przewracam ją prawą ręka. Nigdy ta metoda nie zawiodla ;)

yanusz
Posty: 2
Rejestracja: 2014-11-09, 21:18

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: yanusz » 2014-11-09, 21:46

Sposób 2

Jest to sposób podobno niezawodny, lecz go jeszcze nie próbowałem. Ściągę zwiniętą w harmonijkę po prostu trzymamy w ręce i przerzucamy ją na odpowiednie strony. Nauczyciel nawet nie podejrzewa, że ściągę można mieć w ręce !!!
Podpisuję się obiema rękami. Skuteczne i nie zawdne :D

Natalia5855

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: Natalia5855 » 2015-11-06, 21:05

Oj, nauczyciele nie znają wszystkich sposobów :)
Kiedy jeszcze chodziłam do liceum, a było to bardzo niedawno, nigdy nie zawiodła mnie ściąga na słuchawkę.
Mam nadzieję, że wytłumaczę to w miarę prosto:
Telefon dajemy z tyłu do kieszeni spodni (czyli na nim siadamy), podłączamy słuchawki i przeciągamy je od strony pleców przez koszulkę, tak, żeby słuchawki zwisały po obu stronach szyi. Jedną ze słuchawek chowamy za koszulkę, a drugą nawijamy wokół ucha i w końcu, kiedy już nie widać kabelka, wkładamy ją do tego ucha.
Sposób działa tylko wtedy, kiedy ktoś ma włosy przynajmniej do ramion.
Materiał nagrywamy w formacie mp3 i... to tyle.

Tylko nie ustawiajcie głośności zbyt wysoko, bo może być niezła wpadka, kiedy w klasie będzie cisza. Maksymalnie do połowy głośności. Szansa wykrycia jest niemal zerowa, bo tych słuchawek w ogóle nie widać, a zwłaszcza, jeśli założycie jeszcze bluzę.

Do tych, którzy jojczą ,,a później praca i taki nic nie wie" — poszłam na studia na jeden z kierunków humanistycznych. Chemia w życiu jest mi naprawdę zbędna, wystarczą mi same podstawy z gimnazjum, ale jakoś z klasy do klasy trzeba było zdawać :)

Ciszaaa
Posty: 8
Rejestracja: 2015-11-16, 13:27

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: Ciszaaa » 2015-11-16, 14:00

Jestem nauczycielką i powiem Wam drogie dzieciaczki. Nauczyciel nawet jak nie chce to widzi wszystko. Zależy od osoby, ale większość z nas nie zwraca Wam uwagi i nie zabiera ściąg, bo robicie to sprytnie i dyskretnie. Ale jak ktoś robi to wręcz ostentacyjnie, to ostrzegawczo trzeba się "popisać" i ukarać. My też jesteśmy ludźmi i każdy z nas zna "niewykrywalną" metodę na długopisie, w piórniku itd. Na prawdę myślicie, że nie wydaje nam się dziwne, że za każdym razem jak przechodzimy, akurat jedna i ta sama osoba wciąż namiętnie podkreśla coś linijką, albo właśnie wypisał jej się długopis i musi go zmienić...10 raz na jednym sprawdzianie...

marian19l
Posty: 1
Rejestracja: 2015-12-08, 16:52

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: marian19l » 2015-12-08, 16:56

A może by tak po prostu nauczyć się przed sprawdzianem/egzaminem?

myrolew
Posty: 6
Rejestracja: 2018-01-15, 10:24

Re: Praktyczne sposoby na ściąganie w szkole

Post autor: myrolew » 2018-01-19, 13:31

nie ściągać, zdecydowanie nie ;) lepiej się nauczyć
___________________________
dobra obsługa prawna firm

ODPOWIEDZ